Przecinek stawiamy przed całym wyrażeniem „mimo że": „Poszliśmy na spacer, mimo że padało.". Zapis „mimo, że" jest błędny. Ta sama zasada obowiązuje dla wariantu książkowego „mimo iż" i dla formy „pomimo że".
Dlaczego przecinek stoi przed całym „mimo że"?
„Mimo że" to spójnik zestawiony: dwa wyrazy, jedna funkcja. Wprowadza zdanie podrzędne przyzwolenia, czyli informację, która mogłaby przeszkodzić temu, co opisuje zdanie nadrzędne, a jednak nie przeszkodziła. Skoro oba wyrazy tworzą jeden spójnik, przecinek cofa się przed całość, zamiast rozdzielać ją od środka. Identycznie zachowują się wyrażenia „chyba że", „dlatego że" i „zwłaszcza że", opisane szerzej w haśle o przecinku przed „że".
- Poprawnie: Skończył projekt na czas, mimo że zespół był o połowę mniejszy.
- Poprawnie: Wyglądała na wypoczętą, mimo że wróciła nad ranem.
- Błędnie: Skończył projekt na czas mimo, że zespół był o połowę mniejszy.
- Błędnie: Skończył projekt na czas, mimo, że zespół był o połowę mniejszy.
„Mimo że" na początku zdania
Człon przyzwolenia może otworzyć wypowiedzenie. Przecinek stawiamy wtedy po całym członie z „mimo że", zgodnie z zasadą szyku przestawnego:
- Poprawnie: Mimo że padało, poszliśmy na spacer.
- Poprawnie: Mimo że znali się od lat, mówili sobie na pan.
- Błędnie: Mimo, że padało, poszliśmy na spacer.
„Mimo" bez „że" – przyimek
Samo „mimo" łączy się z rzeczownikiem w dopełniaczu i działa jak przyimek. W tej roli nie towarzyszy mu żaden przecinek:
- Poprawnie: Mimo deszczu poszliśmy na spacer.
- Poprawnie: Wystartował mimo kontuzji.
- Błędnie: Mimo deszczu, poszliśmy na spacer.
Przecinek po takim okoliczniku bywa wstawiany „na oddech", ale norma go nie przewiduje, chyba że fraza jest bardzo rozbudowana i piszący celowo oddziela ją jako element wyodrębniony. W krótkich zdaniach bezpieczniej z niego zrezygnować.
„Mimo to" i „mimo wszystko"
Wyrażenia „mimo to" i „mimo wszystko" nie są spójnikami zestawionymi z „że", więc rządzą się ogólnymi zasadami. Gdy „mimo to" spina dwa zdania współrzędne, poprzedzamy je przecinkiem: „Ostrzegali go, mimo to spróbował.". Na początku zdania występuje bez przecinka po sobie: „Mimo to warto było.". Uwaga na częsty błąd zapisu: poprawne jest „mimo to", nie „mimo tego, że" w znaczeniu prostego „mimo to".
A co z „mimo tego, że"?
W polszczyźnie potocznej funkcjonuje rozbudowany wariant „mimo tego, że". Norma wzorcowa zaleca krótsze „mimo że", ale wersji z zaimkiem nie uznaje się za błąd rażący. Ciekawa jest jej interpunkcja: skoro „tego" należy do zdania nadrzędnego, przecinek stawiamy dopiero przed „że": „Poszliśmy na spacer mimo tego, że padało.". To jedyna konstrukcja z „mimo", w której przecinek legalnie sąsiaduje z „że"; w pozostałych zawsze obejmuje całe wyrażenie.
Tabela: „mimo" w różnych konstrukcjach
| Konstrukcja | Zapis | Przykład |
|---|---|---|
| „mimo że" w środku zdania | przecinek przed całością | Wygrali, mimo że grali w osłabieniu. |
| „Mimo że" na początku | przecinek po członie | Mimo że grali w osłabieniu, wygrali. |
| „mimo iż", „pomimo że" | jak „mimo że" | Przyszedł, mimo iż nikt go nie zapraszał. |
| „mimo" + rzeczownik | bez przecinka | Mimo zmęczenia dokończył bieg. |
| „mimo, że" | zawsze błędny | — |
Najczęstsze błędy
Zdecydowanie prowadzi „mimo, że", czyli przecinek wciśnięty w środek spójnika. Błąd jest tak częsty, że wpisał się w krajobraz internetu, co nie zmienia jego statusu: norma dopuszcza wyłącznie „, mimo że". Drugie miejsce zajmuje brak jakiegokolwiek przecinka przed członem przyzwolenia. Listę podobnych pułapek zbiera nasz artykuł o najczęstszych błędach interpunkcyjnych, a pojedyncze zdania możesz od razu zweryfikować w korektorze interpunkcji.